Aureliusz Kłus i Alicja Pyszka-Bazan triumfatorami Gran Fondo Gdynia VR 2020

Trzecia edycja Gran Fondo Gdynia, ale jednocześnie pierwsza w formie wirtualnego ścignia, padła łupem zawodnika i zawodniczki, których imiona zaczynają się na "A". 90-kilometrową trasę po Kaszubach, ze startem i metą na gdyński Skwerze Kościuszki, najszybciej pokonali Aureliusz Kłus i Alicja Pyszka Bazan.

Pierwszym elementem, który miał zweryfikować dyspozcyję kolarzy był kilkukilometrowy podjazd w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. W poprzednich edycjach Gran Fondo Gdynia, ten kto pierwszy wyjeżdżał z TPK miał prawo realnie myśleć o zwycięstwie w całym wyścigu. Indoor cycling rządzi się jednak swoimi prawami... Od początku mocno zaatakował #jakubokupniak. Za jego plecami wytrwale kręcił triumfator zeszłorocznego dystansu Medio Fondo Mirek Bieniasz. Wśród pań, od samego startu, bardzo mocne tempo narzuciła Alicja Pyszka-Bazan.

Sytuacja w czołówce zmieniła się mniej więcej w połowie wyścigu. Zza pleców rywali wyskoczył Aureliusz Kłus, który z trzeciej pozycji przesunął się na fotel lifera wyścigu. Przetasowania nastąpiły również na pozycjach 2-3, gdzie Mirek Bieniasz wskoczył na pozycję wiceldera, kosztem #jakubokupniak. Liderką kobiecego wyścigu pozostawła niezmiennie Alicja Pyszka-Bazan.

Po zdobyciu prowadzenia w połowie wyścigu, Aureliusz Kłus, nie oddał go do samej mety na Skwerze Kościuszki. Finiszował z czasem 2:09:50, wyprzedzając o niewiele ponad minutę #jakubokupniak. Podium uzupełnił, ze stratą dwóch minut i jedenastu sekund Mirek Bieniasz (Bieniasz Bike Team). Nizagrożona do mety zmierzała również pierwsza z kobiet. Tutaj niespodzianek nie było i Alicja Pyszk-Bazan (ENDURE Team) pewnie zwyciężyła wśród pań. Na podium znalazły sie również Alicja Weyer (CTS) oraz Jolanta Gajtkowska (Giant&Liv Team)

Pełne wyniki Gran Fondo Gdynia VR znajdziecie TUTAJ.